sobota, 23 września 2017

Kartka świąteczna / A Christmas card

Cześć,

zaczął się wrzesień, więc pora zacząć tworzyć kartki świąteczne. Wybrałem więc najnowszą kolekcję z UHK Gallery i na jej bazie zrobiłem kartkę ozdobioną Essową tekturką.


Hi,

September is started, then it's time to making a Christmas card. I chosen the newest UHK Gallery papers collection and I've made card with Essy-floresy chipboard.





Przygotowałem video z etapów powstawania tej kartki. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. :)

I prepared a video with creating process. I hope you like it. :)


Produkty: / Supplies:



Pozdrawiam,

Regards,

Dawid




czwartek, 21 września 2017

Ślubne "Obietnice"/Wedding "Promises"

Papierów ze ślubnej kolekcji "Obietnice" marki Magiczna Kartka użyłam do wykonania prezentowanej dzisiaj kartki.

Paper from the wedding collection "Promises" of the Magic Card I used to make a card today.


Ta kolekcja moim zdaniem jest wyjątkowo udana. Niebanalna kolorystyka i rustykalne wzory to jej atuty. Mięta i łososiowy to kolory wiodące. Mamy w Essowym sklepie różyczki idealnie pasujące kolorystycznie właśnie do tej kolekcji. 

This collection in my opinion is exceptionally successful. Outstanding colors and rustic designs are her strengths. Mint and salmon are the leading colors. We have a little roses in Essy's shop that perfectly matches the color of this collection.







Mój ulubiony wzór (deski) znalazł się na kilku arkuszach!
My favorite pattern (boards) was on several sheets!


Papiery z tej kolekcji można już zakupić w Essowym sklepie. Polecam je, bo idealnie nadają się na takie uroczyste okazje.

You will be able to purchase these papers in the Essy's Shop. I recommend them because they are perfect for such festive occasions.


Użyte materiały:

Used materials:

  




 


wtorek, 19 września 2017

Album... nieco inaczej/ An album... just a little different


      
Hej!
Dziś chciałabym pokazać Wam mały albumik.
W naszym sklepie możecie znaleźć bogatą ofertę baz albumowych, ale ja postanowiłam zrobić mój album nieco inaczej. Uwielbiam maski 13arts, a każda z nich zapakowana jest razem z pięknym kartonem. To z nich zrobiłam bazę mojego albumu.
Na każdej kartce zrobiłam proste tło, malując je tu i tam pastą pozłotniczą. Ładnie się mienią i dobrze rozprowadzają, o ile tylko przyzwyczaicie się do zapachu :-)

Today I would like to show you a little album.
You can find a lot of bases, but I decided to make my album in just a little different way.
I love masks from 13arts and every one of is packed together with beautiful card. So I used them to make base of my album.
I made a simple background on every cards painting here and there using gilded pastes of the Renesans brand. They shine beautifully, if only you you get used to the smell :-)




Wypełnianie kart to już była czysta radość tworzenia :-)
Zobaczcie sami:

Making cards was a pure joy of creativity :-)
See for yourself:






















A na koniec niespodzianka:
Chciałabym obdarować moją pracą osobę, która najciekawiej napisze, jaką historię opowiada jej ten album. Dajcie się ponieść wyobraźni!
Na odpowiedzi w Waszych komentarzach czekam do czwartku 21 września do godziny 20.00.
Zajrzyjcie wtedy do tego posta!

EDIT:
Bardzo, bardzo Wam dziękuję za piękne, klimatyczne opisy...
Najbardziej chwycił mnie za serce komentarz Beaty Zdunek i to ona otrzymuje album.
Ale nie chciałabym pozostawić bez pamiątki pozostałych osób, które napisały mi bardzo piękne słowa.
Karola i Dorota, do Was również poleci mała niespodzianka.
Bardzo proszę Was wszystkie o kontakt na adres medynskamagdalena@gmail.com
Jeszcze raz bardzo dziękuję!



Użyłam / I used:
       

Kolekcja BombLOVE- bordery           

  



      


Uściski!! / Hugs!!



niedziela, 17 września 2017

Gościnna Projektantka - Marta

Cześć!

Mam na imię Marta, jednak najbliżsi nazywają mnie Zosieńka.
Pod takim też nickiem prowadzę od kilku lat bloga zosieńkowe (p)różności.

Z zawodu jestem architektką krajobrazu i florystką.



Na co dzień natomiast managerką w korporacji, żoną i właścicielką trzech kotów.


Lubię gotować, podróżować, dźwigać ciężary na siłowni i oczywiście scrapować.


Przygodę ze scrapbookingiem zaczęłam kilka lat temu na letnim zlocie Kwiatu Dolnośląskiego. Postanowiłam, że na warsztatach zrobię exploding box (sic!) na ślub kuzyna.
I tak oto w scrapowanie wsiąkłam totalnie… 


Próbuję różnych technik i stylów, dopasowuję raczej styl do zdjęcia niż na odwrót. Moje prace mogą być clean and simple, vintage, artsy, mix mediowe itd.


Na początku tego roku sama postanowiłam postawić sobie wyzwanie ‘52 LO w 52 tygodnie’ i już od kilkudziesięciu tygodni robię kolejne layouty. 




Trafiają one do albumu razem z miesięcznymi rozkładówkami Project Life. 


Moim głównym zajęciem jest więc przyglądanie się codzienności – fajnie jest zatrzymać się czasem, poszukać czegoś pięknego i dokumentować dobre chwile.


Pozdrawiam

Marta